Cze­goś trzeba uży­wać do słu­cha­nia muzyki. Z przy­sło­wio­wego palca nie za wiele sobie posłu­cham. Od dawna mia­łem pro­blem z wygod­nym i funk­cjo­nal­nym odtwa­rza­czem, któ­rego mógł­bym wygod­nie pusz­czać muzykę. Gdy jesz­cze uży­wa­łem Win­dowsa to prym u mnie wio­dły 2 pro­gramy. AIMP2 oraz Foobar2000. Lek­kie i pełne funk­cjo­nal­no­ści. Teraz uży­wa­jąc Ubuntu mam z tym mały pro­blem. Z jed­nej strony świetny kom­bajn Amarok2 (taka krowa z niego tro­chę, zjada dużo zaso­bów) a z dru­giej leciutki Audacious2 któ­remu bra­kuje zaawan­so­wa­nego zarzą­dza­nia biblio­teką (nie lubię grze­bać po fol­de­rach szu­ka­jąc pli­ków). Uży­wam zamien­nie. Cza­sem odpalę inny pro­gram typu.

Teraz małe moje wyma­ga­nia co do tego co taki odtwa­rzacz powi­nien mieć:

  • Moż­li­wie mało wyma­ga­jący jeśli cho­dzi o wyko­rzy­sty­wa­nie zaso­bów komputera
  • Wygodne zarzą­dza­nie biblio­teką muzyki.
  • Szybka edy­cja tagów
  • Glo­balne skróty kla­wi­szowe (nie lubię za dużo machać myszką po ekranie)
  • Wspar­cie dla wielu for­ma­tów pli­ków (koniecz­nie OGG, FLAC i Musepack)
  • Od biedy equ­ali­zer (choć teraz mam od tego mini-wieżę)
  • Lubię podej­rzeć tekst pio­senki więc i taka opcja jest potrzebna (może być jako osobna wtyczka)
  • Jak mowa o wtycz­kach to ich obsługa musi być (chwalę za to Ama­roka i Auda­cio­usa, na Win­dow­sie Winamp i Foobar rządzą)
  • Tryb Replay Gain
  • Inte­gra­cja z Last.fm (uży­wam więc potrzebuję)

Podobne wpisy:

Dodaj do:
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Facebook
  • Twitter
  • email
  • PDF
  • RSS